Pojęcie w praktyce

Gdy wiadomo więcej, niż da się łatwo powiedzieć

Część wiedzy ma formę rozpoznania, wyczucia albo doświadczenia i nie daje się od razu zamknąć w jednoznacznej instrukcji. Problem zaczyna się wtedy, gdy taka wiedza musi zostać przekazana, porównana lub użyta przez kogoś innego.

Niejasność nie oznacza braku wiedzy

Doświadczona osoba często potrafi rozpoznać sytuację szybciej, niż potrafi wyjaśnić wszystkie przesłanki. Zamiast zmuszać ją do stworzenia ogólnej definicji, lepiej zebrać konkretne przypadki: kiedy decyzja była łatwa, kiedy trudna i co odróżniało oba scenariusze.

Przykłady odsłaniają granice pojęcia skuteczniej niż próba napisania jednej idealnej reguły.

Zamień intuicję na kontrasty

Dobrym sposobem jest porównywanie par: przykład pasujący i prawie pasujący, właściwy i błędny, typowy i graniczny. Osoba posiadająca wiedzę może wskazać różnice nawet wtedy, gdy nie potrafi jeszcze sformułować pełnej zasady.

Z kilku takich kontrastów powstają cechy, które można później testować i doprecyzowywać.

Nie wszystko trzeba formalizować do końca

Jeżeli koszt pełnego opisu jest większy niż korzyść, wystarczy stworzyć przewodnik po przypadkach i punktach alarmowych. Celem nie jest udowodnienie, że intuicja daje się całkowicie zamienić w reguły, lecz zwiększenie możliwości jej przekazania.

Praktyczny efekt to przejście od „trzeba to czuć” do zestawu obserwowalnych różnic, które pomagają innym podejmować podobne decyzje.